Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

świętami, to i wczas zaczynać muszę.
- Z pszenicy to?
- Spróbujcie.
Podał jej jeszcze gorący opłatek.
- Zaśbym tam śmiała jeść!
Wzięła go przez zapaskę i przeglądała pod światło ze czcią i trwogą jakąś.
- Jak to na nim wyciśnięte historie różne, Jezus!
- Na prawo, w pierwszym kółku, to Matka Boska, święty Jan, Pan Jezus, a w drugim kółku...
widzicie...żłób, drabinę, bydlątka... Dzieciątko Jezus na sianie, święty Józef, Matka Boska,
a tu klęczą trzej królowie...- objaśniała organiścina.
- Rychtyk prawda, jak to zmyślnie wszystko udane, prawda !...
Obwinęła w chustkę opłatek i schowała za pazuchę, bo chłop jakiś wszedł i coś powiedział,
że organista krzyknął.
- Michał! Do chrztu przyjechali, weź klucze i idź do kościoła, bo Jambroży posługuje na
plebani , ksiądz już wie...
Muzyka umilkła i przez izbę przeszedł wysoki, blady chłopak.
- Po bracie mojego sierota, na organistę praktykuje, z łaski jeno mój go uczy, cóż robić?...
Trza się i nadszarpnąć, a krewniakowi pomóc...
Hanka się rozgadała, pomału, jękliwie, a dała upust żalom swoim i turbacjom. Od trzech
tygodni pierwszy raz mogła się wygadać do syta.
Słuchali jej. Powiadali swoje, a choć się strzegli, aby o Borynie nie powiedzieć słowa,
użalali się nad nią tak poczciwie, aż się pobeczała, a organiścina, że to mądra kobieta, wnet
zmiarkowała i pierwsza rzekła:
- Czasu może wam co zbędzie, to byście oprzędli mi wełnę. Pakulinie miałam dać, ale
weźcie wy; tylko na kółku oprzędźcie, bo na przęślicy nić wyjdzie nierówna.
- Bóg zapłać, a dyć mi trza roboty, inom prosić nie śmiała...
- No, no, nie dziękujcie; człowiek powinien pomagać drugiemu. Wełna już gręplowana, a
będzie jej ze sto funtów.
- Uprzędę, umiem dobrze, przecież u ojca samam dla wszystkich i przędła, i tkała, i farbowała,
nie kupowali na przyodziewek, nie.
- Obaczcie, sucha i miętka.
- Musi być z dworskich owiec, śliczna wełna,..
- A jakby wam było potrzeba mąki, kaszy, grochu, to powiedzcie, dam wam, policzymy
się w robocie.
Wprowadziła ją do komory, gdzie pełno było worów i beczek ze zbożem; połcie słoniny
wisiały na ścianie; przędza całymi pękami zwieszała się od belek, a płótno grubachnymi wałami
leżało na kupie, a co grzybów suszonych, serów, słojów różnych, a na półkach cały rząd
bochnów kiej koła, a inszego dobra toby i nie zliczył.
- Równiuśko oprzędę, na kółku, Bóg zapłać pani za wspomożenie, ale widzi mi się, co
nie udźwignę sama wełny.
- Odeślę wam przez parobka.
- Dobrze, bo to i na wieś jeszcze mi potrza.
Jeszcze raz podziękowała, ale ciszej jakoś i chłodniej - zazdrość ją ugryzła w serce.
- Naród wszystkiego da, naniesie, przysposobi, to mają pełne komory; albo to i precentami
nie zdziera! Kto ma owce, ten ma, co chce! Niechby tak sami wyrabiali! Hale!... - rozmyślała
wychodząc w opłotki.
Po Magdzie nie było już śladu, tyla ino, że jakieś stare trepisko czerniało na śniegu, przyspieszyła

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595