Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

się ino zbędziesz, że nawet to jadło pokrzywą ci się w gębie wyda! - Cierp przeto i
dufaj w Panajezusowe miłosierdzie... Przyjdzie gorsze, kostucha ułapi cię za grdykę i w ślepie
zajrzy - nie probuj się wypsnąć, nie twoja moc - bo wszystko jest w boskim ręku...
- Juści, kto tam wymiarkuje, kiej Jezus rzeknie: “Do tela twoje - od tela moje, człowieku.”
- Tak to, tak! Górą, kiej to błyskanie, lecą boskie przykazy, a nikt, żeby ksiądz, żeby
najmądrzejszy, ich nie przejrzy przódzi, aż padną na naród ziarnem dojrzałym!
- A ty, człowieku, masz tylko jedno wiedzieć - byś swoje robił i żył, jak przykazania
święte nakazują, a przed się nie wyglądał... Pan Jezus wszystkim zasługi szykuje i wypłaci
rzetelnie, co ino komu przypadnie...
- Tym ci polski naród stojał - to i tak ma być aż po wiek wieków. Amen!
- A cierpliwością i bramy piekielne przemoże.
Tak sobie pogwarzali, gęsto przepijając, a każdy wypowiadał, co miał na sercu i co mu
dawno ością stało w grdyce! A najwięcej i najgłośniej gadał Jambroży, juści, że go niewiela
słuchali, bo kużden mówił i swojego chciał dowieść, mało bacząc na drugich... W izbie
wrzało już i kotłowało się coraz bardziej, gdy Ewka z Jagustynką weszły, niosąc przed sobą z
wielką paradą przystrojoną warząchew. Muzykant, który szedł za nimi, przygrywał na
skrzypkach, a one śpiewały:
Da powoli , powoli -
Da od stołów wstawajcie!
Po trzy grosze za potrawę,
Po dziesiątku za przyprawę-
Da kuchareczkom dajcie!
Naród był syty, podochocony i zmiękły dobrym jadłem i napitkiem częstym, to niektórzy
i srebrne pieniądze rzucali na warząchew.
Wraz też dźwigać się jęli zza stołów i z wolna rozchodzili - którzy na powietrze wytchnąć,
którzy w sieniach albo i na izbie przystawali i dalej dyskursa ciągnęli, insi zaś obłapiali
się z przyjacielstwa, a niejeden już się potaczał i po ścianach łbem orał albo drugich jako
ten baran trykał - co i nie dziwota, bo wieczerza była rzęsisto gorzałką przeplatana.
Za stołem pozostał ino wójt z młynarzem, kłócili się i z gorącością niepomierną skakali
do siebie jak jastrzębie, aż Jambroży chciał ich wódką godzić.
- Kruchty pilnuj, dziadu, a do gospodarzy ci zasie - warknął wójt.
Odszedł markotny, butelkę do piersi cisnął, kusztykał głośno i szukał, z kim by się mógł
po przyjacielsku napić i nagadać.
Młódź zaś wysypała się w opłotki, to trzymając się wpół na drogę wylegali gwarzyć i
gzić się - aże dudniało od przegonów i wrzawy - noc była jasna, księżyc wisiał nad stawem
tak mocno błyszczącym, że i najsłabsze kręgi, co się roztaczały jakby od uderzeń światła,
widne były niby węże półkolisto sunące w cichości; przymrozek brał niezgorszy, gruda się
łamała pod nogami i szron pobielił dachy, i już przytrząsał sędzielizną ziemię.
Późno już było, bo pierwsze kury odzywały się po wsi.
A w izbie tymczasem czyniono porządek i szykowano do tańców.
I skoro muzykanci podjedli i nieco wypoczęli, jęli z cicha przegrywać, by się weselnicy
pościągali do kupy.
Ale nie potrza ich było długo naganiać, hurmą się sypnęli do izby, bo skrzypki tak niewoliły
do tańca, że już same nogi niesły - na darmo jednak, parobcy czuli się jeszcze przyciężko
po wieczerzy, pokręcił się ździebko jeden i drugi i wnet uciekali do sieni zakurzyć
papierosa abo i te ściany mocne podpierać.
Jagnę wprowadziły kobiety do komory, Boryna na przyzbie z Dominikową siedział, a co

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595